Remont Reja
W poniedziałek Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła protest złożony przez PDM w Suwałkach. Jeśli spółka nie odwoła się do sądu, długo oczekiwany przez suwalczan remont ulicy powinien rozpocząć się za kilka tygodni.
W przetargu na modernizację ulicy Reja uczestniczyły cztery firmy. Komisja przetargowa uznała, że najkorzystniejszą ofertą złożyła spółka Budimex-Dromex. Od tej decyzji odwołało się Przedsiębiorstwo Drogowo-Mostowe w Suwałkach. Zdaniem przedstawicieli spółki – wybrany wykonawca „nie posiada potencjału technicznego niezbędnego do wykonania zadania (…) i nie spełnia wymogów stawianych w pkt. 8 rozdział 10 Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia, bowiem nie jest wiadomo gdzie aktualnie znajduje się wskazana przez w/w wykonawcę wytwórnia mas bitumicznych Marini M 160 E205 o wydajności 160 t/h, jak również nie przedstawiono dokumentów świadczących o prawie dysponowania do nieruchomości na której wytwórnia ta ma zostać usytuowana. Ponadto zdaniem Protestującego, nawet gdyby wytwórnia rzeczywiście została postawiona na wskazanej działce nr geod. 69/1 w Dąbrowie Białostockiej, to nie zostanie spełniony wymagany w SIWZ czas transportu od załadunku mas bitumicznych do ich rozładunku. Z uwagi na istniejące ograniczenia ruchu odległość od wytwórni do placu budowy wynosi ponad 90 km, w związku z czym czas transportu mas przekroczy dwie godziny”.
Spółka odwołała się do KIO, jednak i ta instytucja protest odrzuciła. Jeśli PDM nie zwróci się do Sądu Okręgowego w Suwałkach, wkrótce zostanie podpisana umowa z wykonawcą na realizację inwestycji. Z podpisaniem umowy poczekamy aż minie termin odwołania do sądu - zapowiada w imieniu suwalskiego ratusza Jarosław Filipowicz.
Wpisane w Newsy
